25.10.2018

Wywiad z Bogną Cichowską-Dumą, Dyrektorem Generalnym INFARMY

O rozwoju innowacyjności na polskim rynku farmaceutycznym oraz postępach w badaniach i wdrażaniu coraz lepszych leków mówi pani Bogna Cichowska-Duma, Dyrektor Generalny Związku Pracodawców Innowacyjnych Firm Farmaceutycznych INFARMA: lekarka, menedżerka i ekspert w obszarze zarządzania strategicznego oraz organizacji ochrony zdrowia.

Jak ocenia pani rozwój innowacyjności na polskim rynku farmaceutycznym? Na ile wiodące przedsiębiorstwa farmaceutyczne są otwarte na współpracę z naukowymi jednostkami badawczymi, aby wspólnymi siłami przyspieszyć pracę nad nowatorskimi terapiami?

– Od czasów transformacji Polska gospodarka bardzo dynamicznie się rozwija, doganiając kraje wysoko rozwinięte. Ten rozwój widać w różnych sektorach, w tym między innymi właśnie w branży farmaceutycznej. Nasz rząd stawia na rozwój leków opartych na biotechnologii, które są najnowocześniejszym i najbardziej efektywnym rozwiązaniem w wielu obszarach terapeutycznych. Udział w rozwoju sektora biotechnologicznego w Polsce, dzięki unikalnemu know-how, z pewnością mogą mieć międzynarodowe firmy innowacyjne zrzeszone w INFARMIE. Aby w Polsce mogły powstawać nowe leki, potrzebne jest stworzenie „ekosystemu” składającego się z firm farmaceutycznych, ośrodków badawczych, MŚP czy start-upów.

Wspólne działania z innowacyjną branżą farmaceutyczną mogą pozytywnie wpłynąć na ożywienie polskiego rynku. Na świecie takie modele współpracy sprawdzają się od dawna. W Polsce również mamy pierwsze sukcesy na tym polu. Tworzone są centra usług wspólnych, wyspecjalizowane w różnych obszarach. Wśród nich są np. centra informatyczne, tworzące oprogramowanie umożliwiające szybki dostęp do informacji i podnoszenie efektywności analizy danych czy centra badań klinicznych zarządzające procesami na całą Europę.

Obserwując firmy członkowskie, ma pani wrażenie, że 28 liderów rynku farmaceutycznego to na co dzień sojusznicy w staraniach o postęp w badaniach i wdrażaniu coraz lepszych leków czy jednak przede wszystkim rywale?

– Każda z naszych firm członkowskich ma swoją wewnętrzną strategię i ustalone cele biznesowe. Dlatego członkowie INFARMY w wielu kwestiach pozostają względem siebie konkurencyjni. Istnieje jednak wspólny cel, który łączy branżę innowacyjną – poprawa sytuacji pacjentów poprzez szeroki i równy dostęp do nowoczesnych – skutecznych i bezpiecznych leków.

Moją rolą jest dbanie o to, aby INFARMA funkcjonowała jako platforma dialogu i działań w imię realizacji tego wspólnego celu. W ramach naszej organizacji funkcjonują grupy robocze i zespoły zadaniowe, składające się z przedstawicieli firm członkowskich. Nad wszystkimi procesami i projektami czuwają eksperci biura INFARMY. Dbają oni również o przestrzeganie procedur, mających na celu zapewnienie przejrzystości i etyki wszelkich działań, w tym między innymi polityki antitrust compliance, zapewniającej ścisłe przestrzeganie przepisów prawa konkurencji.

Jakie korzyści i przywileje daje Związkowi przynależność do Europejskiej Federacji Przemysłu i Stowarzyszeń Farmaceutycznych (EFPIA)? Czy ma ona przełożenie na rozwój krajowego rynku farmaceutycznego i lepsze warunki dla jego podmiotów?

– EFPIA (European Federation of Pharmaceutical Industries and Associations) działa na poziomie europejskim i jest doskonałą platformą wymiany wiedzy i dobrych praktyk. Często rozwiązania z innych krajów są inspiracją do prowadzenia podobnych działań w Polsce. Organizacja opracowuje również projekty pilotażowe, które są implementowane we wszystkich krajach.

EFPIA jest także inicjatorem unikalnego na skalę światową programu badawczego IMI (Innovative Medicines Initiative) w obszarze biomedycznym, który działa na zasadach partnerstwa publiczno-prywatnego pomiędzy Unią Europejską a innowacyjnym przemysłem farmaceutycznym. Inicjatywa kładzie nacisk na realizację niezaspokojonych potrzeb medycznych, poprawę efektywności systemów ochrony zdrowia oraz na szybszy dostęp do innowacyjnych terapii, zwłaszcza w obszarach, gdzie takie rozwiązania są pilnie potrzebne. Dzięki IMI uczelnie wyższe, firmy farmaceutyczne oraz przedsiębiorstwa z innych sektorów, np. IT czy prawnego, w tym MŚP, a także organizacje pacjentów i organy regulacyjne z krajów Unii Europejskiej, w tym z Polski, mogą uczestniczyć w ambitnych projektach, które przyczyniają się do poprawy sytuacji pacjentów.

Czy skuteczny, a zarazem nowatorski lek musi być drogi i zastrzeżony dla najzamożniejszych? Jak należy postrzegać uwarunkowania prawne wobec producentów nowatorskich środków medycznych w Polsce? Czy legislacja stopniowo skraca czas wprowadzania na rynek nowych leków?

– Nowoczesne leki niosą za sobą wymierne korzyści zarówno dla pacjentów, jak i lekarzy, którzy dzięki nim zyskują coraz skuteczniejsze narzędzia walki z chorobami. Stosowanie skutecznych i bezpiecznych innowacyjnych terapii oznacza również oszczędności dla systemu ochrony zdrowia i redukcję kosztów społecznych. Dzięki nim możliwe jest ograniczenie liczby hospitalizacji i powikłań chorób, a także szybsze przywrócenie pacjentów do pracy oraz utrzymanie przez nich samodzielności, co ma następnie przełożenie na zmniejszenie obciążenia ich opiekunów.

Wejście na rynek nowego leku poprzedza około 12 lat prac badawczo-rozwojowych prowadzonych nawet przez 1000 naukowców. Szacuje się, że łączny koszt wprowadzenia na rynek nowego leku to około 8 miliardów złotych. Dodatkowo, w związku ze stale zaostrzanymi wymogami badawczymi i procedurami prowadzenia badań klinicznych koszty te rosną. Nie można zapominać również o tym, że odkrycie i wprowadzenie na rynek zupełnie nowego leku obarczone jest ogromnym ryzykiem biznesowym. Średnio tylko 1 na 8000 cząsteczek trafia ostatecznie do pacjentów. Ceny leków muszą uwzględniać te wszystkie elementy.

Polska wciąż odstaje od najbardziej rozwiniętych krajów europejskich pod względem długości życia i umieralności na choroby powszechne i rzadkie. Mimo że rządzący coraz lepiej rozumieją, że stosowanie nowoczesnych, skutecznych i bezpiecznych medykamentow jest w dłuższej perspektywie bardziej opłacalne niż stosowanie przestarzałych terapii, pozostaje jeszcze wiele do zrobienia. Nadzieją napawa fakt, że dla rządu zdrowie stało się jednym z priorytetów, co ma swoje odzwierciedlenie w zapowiedzianym stopniowym wzroście finansowania ochrony zdrowia ze środków publicznych. Mamy zapewnienie ze strony Ministerstwa Zdrowia, że dodatkowe środki zostaną alokowane również na nowoczesne i bezpieczne leki. Cieszę się, że INFARMA zaczęła być postrzegana jako zaufany i liczący się partner, który poprzez innowacyjne terapie przyczynia się do poprawy zdrowia społeczeństwa.

W sferze innowacji, patentów i potencjalnych zysków na uczestników rynku czyha wiele pokus. Czy w dążeniach do postępu i rozwoju własnych firm oraz we współpracy ze środowiskiem medycznym gracze rynku farmaceutycznego postępują etycznie?

– Współpraca między przedstawicielami zawodów medycznych a firmami farmaceutycznymi jest niezbędna i ma bezpośrednie przełożenie na postęp medycyny, w efekcie umożliwiając stałą poprawę opieki nad chorymi. Ta współpraca musi przebiegać w zgodzie z zasadami etycznymi. Pacjent powinien mieć pewność, że lekarz, który przepisuje mu lek, robi to zgodnie ze swoją najlepszą wiedzą i doświadczeniem.

Dbanie o przejrzystość i najwyższe standardy etyczne działań branży to dla mnie absolutny priorytet. W ramach samoregulacji branży INFARMA wprowadziła Kodeks Dobrych Praktyk Przemysłu Farmaceutycznego oraz Kodeks Przejrzystości, które z jednej strony określają zasady współpracy sektora ze środowiskiem medycznym, a z drugiej zobowiązują firmy do informowania społeczeństwa o celu, zakresie i wartości finansowej tej współpracy. Nad przestrzeganiem zasad kodeksów czuwa Sąd Dyscyplinarny. INFARMA wdrożyła również tzw. system certyfikacji wydarzeń, który gwarantuje, że zrzeszone w związku firmy sponsorują tylko te wydarzenia naukowe, których celem jest podnoszenie kompetencji i dostarczanie wiedzy lekarzom, pielęgniarkom czy farmaceutom.

W jakim kierunku zmierza farmacja? Jakie zmiany/trendy w najbliższym czasie wpiszą się w mapę potrzeb współczesnych pacjentów?

– Zmiany demograficzne i choroby przewlekłe to największe bolączki naszego społeczeństwa, z którymi trzeba się zmierzyć. Pacjenci powinni mieć zapewniony stały i szeroki dostęp do bezpiecznych i nowoczesnych leków, które pozwolą im wrócić do zdrowia i jak najdłużej utrzymać sprawność i wysoką jakość życia.

W fazie rozwoju znajduje się obecnie ponad 7000 leków, które odegrają kluczową rolę w przezwyciężaniu wyzwań stojących przed pacjentami i systemami opieki zdrowotnej. Terapia genowa czy komórkowa mogą zatrzymać rozwój takich chorób jak cukrzyca lub nowotwory krwi, a nawet pozwolić na ich całkowite wyleczenie. Wielkie nadzieje budzą przeciwbakteryjne przeciwciała monoklonalne, które w związku z rosnącą antybiotykoopornością w przypadku chorób zakaźnych mogą stać się przełomową metodą leczenia. Trwają również zintensyfikowane prace wielu firm innowacyjnych nad lekiem skutecznie hamującym rozwój choroby Alzheimera. Nowa fala innowacyjnych leków niesie nadzieję dla pacjentów. To zaszczyt być częścią tego procesu.

_________________

Rozmawiała Małgorzata Szerfer-Niechaj

LINK DO ARTYKUŁU

Podziel się:

2018 © Copyright: Związek Pracodawców Innowacyjnych Firm Farmaceutycznych INFARMA
All Rights Reserved. Wszelkie prawa zastrzeżone.
page: 0,2173 s, time: 0,2212 s cache, query: 21, querytime: 0,0039 s